Ferrari 612 Scaglietti nigdy nie było typowym włoskim supersamochodem. Dłuższa jazda na wysokich obrotach nie przyprawiała o migrenę, a smukła sylwetka zdecydowanie nie wzbudziłaby orgii uniesień na Placu Trzech Krzyży. Najlepiej prezentuje się w ciemnych, stonowanych kolorach, zamiast służbowej czerwieni. To wszystko czyni go samochodem dla dojrzałych entuzjastów Ferrari, przywołuje na myśl ultraluksusowe modele, takie jak 400 Superamerica czy 500 Superfast, które zaskarbiły sobie miłość sławnych osobistości, jak Aga Khan, Peter Sellers czy Szach Iranu Mohammad Reza Pahlawi. Ferrari postanowiło dać więcej swobody klientom przy kreowaniu ich samochodu marzeń i wprowadziło program One-to-One. W rzeczy samej, mnogość opcji oraz kombinacje kolorystyczne gwarantują wyjątkowość i pozwalają poczuć się jak koronowana głowa.
Pierwszym etapem jest spotkanie w specjalnie przygotowanym atelier w Maranello. Wyszkolony konsultant zaprezentuje tam jakąkolwiek konfigurację kolorów na ekranie komputera i pokaże materiały. Na początku jesteśmy zobowiązani wybrać lakier, mamy tutaj odcienie metaliczne np. Blu Tour de France, Grigio Silverstone czy Nero Daytona, niemetalicznie np. Giallo Modena, Blu Pozzi, czy też Rosso Mugello oraz paletę barw z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, w tym kość słoniową nazwaną Avorio czy odcień bordowego o wdzięcznej nazwie Vinaccia. Jeżeli żaden kolor nie spełnił naszych oczekiwań, na specjalne życzenie możemy pomalować karoserię dowolną barwą, pod warunkiem, że dostarczymy jego próbkę. We wnętrzu także możemy zaszaleć, poza popularnym beżem i czernią jest m.in. tapicerka ciemnoniebieska lub brązowa, do której możemy dobrać kontrastujący kolor szwów oraz lamówek. W ciągu pierwszego roku działalności programu, klienci spersonalizowali ponad dwadzieścia egzemplarzy 612 Scaglietti.
Debiut One-to-One był równocześnie okazją do odświeżenia czteroosobowego coupe. W latach sześćdziesiątych 500 Superfast uchodził za bardzo nowoczesny pojazd, a w ciągu pięciu lat produkcji Ferrari zastosowało wiele innowacyjnych pomysłów w pozostałych modelach. Pierwszą nowością, jest przeszklony dach wykonany w technologii Revocromico, pozwalającej na zmianę natężenia przyciemnienia szyby. Rozwiązanie zostało zapożyczone z 575 Superamerica, jedyną różnicą jest trójpoziomowy wybór stopnia natężenia, zamiast pięciopoziomowego. Na trójramiennej kierownicy pojawiło się zubożone manettino, pozwalające dobrać tryb pracy takich podzespołów jak zawieszenie, skrzynia biegów oraz kontrola trakcji, zależnie od panujących na drodze warunków atmosferycznych. Także sama skrzynia biegów została przeprogramowana i obecnie pozwala zmienić bieg w czasie 100 ms, poprzez dwupłytowe sprzęgło znane z 599 GTB Fiorano.
Tekst: Maciej Nowak