Długo oczekiwany przez fanów tuningu Ferrari, 599 GTB od Novitec Rosso wreszcie został pokazany na 12 dni przed IAA Frankfurt. Podobnie jak przy innych projektach działu Novitec Rosso, projekt odznacza się odważnym nadwoziem i niewielkimi ulepszeniami technicznymi.
Bodykit wspaniale uwydatnia sportowe aspiracje modelu, nadając mu zupełnie nowy charakter. Zmiany zaczęły się od niewielkich spojlerów dolnych zarówno z przodu i tyłu, zahaczając jeszcze o tył progu bocznego. Następnie cały dolny pas i dyfuzor, zwyczajowo czarne, został pomalowane w kolorze nadwozia, niejako obniżając optycznie bryłę. W zestaw ten wpasowane zostały nowe końcówki ze stali nierdzewnej o średnicy 9 cm. Z boku oprócz niewielkiej nakładki cała dolna część nadwozia jest nowa – szersza u dołu i z tyłu, pozwalając na umieszczenie większego wlotu powietrza. Wyżej znajdziemy nowe skrzydło oraz podpis tunera – tylne czarne światła, tym razem stworzone od podstaw. Przyciemnione zostały także boczne kierunkowskazy i trzecie światło stop. Projektując nowe elementy nadwozia twórcy mieli na względzie nie tylko aspekt estetyczny, ale i poprawę aerodynamiki – 599 od Noviteca jest nie tylko szybsze na prostej, ale i zakrętach.

Od strony technicznej tuner ograniczył się do przemapowania ECU, zmiany przełożeń w skrzyni biegów i wstawienia znanego już wolnoprzelotowego układu wydechowego ze stali nierdzewnej. Wynikiem tego jest moc 645 KM (w stosunku do standardowych 620) przy lepszej krzywej wykresu mocy, który swoją szczytową wartość ma dopiero przy 8 550 obr./min, czego ubocznym skutkiem jest wzrost prędkości maksymalnej o 5 km/h. Zauważalnie wzrósł też moment obrotowy – z 608 do 642 Nm. Jeszcze bogatszy zestaw power upgrade jest przewidywany na przyszły rok.

Razem z liderem w dziedzinie hamulców – Brembo – Novitec przygotował całkowicie nowe tarcze o średnicy aż 405 mm - dobre wyobrażenie tej wielkości daje zdjęcie powyżej. Perforowane wentylowane tarcze powstrzymywane są przez 6 zacisków. Do zmieszczenia tak dużego zestawu potrzebne były większe koła – są o 1 cal większe niż w modelu bazowym – teraz rozmiar przednich opon wynosi 275/30 20 a tyłu całe 355/25 21, oczywiście jako dostarczony przez Pirelli model P Zero Rosso, które są nieporównywalnie lepsze od fabrycznych Bridgestone’ów. Zostały naciągnięte na, także nowe, trzyczęściowe obręcze NF3 projektu Noviteca, w stylu podobnym do pozostałych felg tunera. Osiadły one na aluminiowym zawieszeniu KW, które wydatnie obniżyły samochód. Jest ono hydraulicznie regulowalne w dwóch zakresach, z regulacją wysokości 40 mm z przodu.

Novitec jeszcze raz udowodnił, że odważny tunerski styl nawet w najbardziej finezyjnych samochodach jest możliwy do zastosowania i – co dopiero udowodni – znajdzie nabywców.