Hamann, jako jeden z największych tunerów samochodów luksusowych na świecie, ma na swoim koncie wiele spektakularnych przeróbek, głównie budowanych w oparciu o Mercedesy i Lamborghini. W swojej ofercie zawsze miał jednak przynajmniej jedno stuningowane Ferrari i od 2001 tradycję tą wypełniała seria 360.
Oferta zaczyna się naturalnie od obszernych nakładek optycznych – ciekawostką jest zastąpienie typowych bocznych listew dwoma niewielkimi owiewkami przy samych kołach. Nowy przedni spojler znacznie zwiększa docisk bliższej mu osi, podobne zadanie ma tylny wieloczęściowy dyfuzor, który wzbogacono w funkcję regulacji pochylenia. Zwieńczenie stanowi skromne tylne skrzydło. Wszystkie z wymienionych tutaj części mogą być wykonane z włókna szklanego lub karbonu (na zdjęciach niemalowany, aby ułatwić dostrzeżenie tychże części). Na dodatek tuner przygotował trzyczęściowe pięcioramienne obręcze PG3 z nowymi oponami (w rozmiarach 225/35 ZR 19 z przodu i 335/25 ZR 19 z tyłu).
Hamann oferuje też dwa zestawy modyfikacji zawieszenia – pierwszy obejmuje obniżenie standardowych sprężyn o 4 cm z przodu i 2 cm z tyłu, drugi pakiet to całkowicie nowe amortyzatory, twardsze i niższe od zwykłych. Mają też możliwość regulacji dwóch poziomów wysokości.
Nie pominięto, co prawda mocno zachowawczych, modyfikacji silnika. Wykonany ze stali nierdzewnej układ wydechowy nie tylko gwarantuje lepszy dźwięk, ale zwiększa moc silnika o całe 15 KM. Dodatkowe wyczynowe katalizatory i filtry sumują się na kolejne 12 KM.
Zwyczajowo już zakres zmian wnętrza pozostaje niesprecyzowany – tuner jest gotowy na wszystko.