Po 360 Modena Japoński tuner zajął się także obecnym V8 Ferrari, równie popularnym na ich rynku. Zmiany oferowane w tym modelu są zasadniczo te same, co i w starszym odpowiedniku – krzykliwe nowe akcenty nadwozia i zero grzebania pod maską. Poza stosunkowo ciekawymi karbonowymi zderzakami z naprawdę dużymi spojlerami uwagę przykuwa wyczynowe tylne skrzydło.
Także tutaj spowodowało to niewielkie zmiany w wymiarach: z długości i szerokości 4 512 mm i 1 923 mm wzrosło to do odpowiednio: 4 555 mm i 1 935 mm (nie jest to jednak wynik body kitu, bo takiego nie ma, a tylko wspomnianych wcześniej spojlerów). Ten model też nie ustrzegł się chromowanych obręczy z ogromnymi oponami o wymiarach: 245/30 ZR20 z przodu i 275/30 ZR20 z tyłu.