Home  |  Modele  |  Ludzie  |  Formuła 1  |  FIA GT  |  La Ferrari  |  Forum
250
275
  GTB
  GTB/C
  GTS
  NART
365 'Daytona'
288
  GTO
Testarossa
F40
  F40
  F40 LM
  F40 GT
456
  GT
  GTA
  Venice
  M GT
F355
  F355
  GTS
  Spider
F50
  F50
  F50 GT
Maranello
360
  Modena
  Spider
  GT
  GTC
  Hamann
  Koenig
Enzo
612
  GG50
  Kappa
  GP
  Hamann
F430
599
  HGTE
  China
  XX
  GTO
  Hamann
  Edo
California
  Edo
  Hamann
458
  Italia
  Spider
  GT
FF
  FF
Inne marki
Lancia Stratos 2010
Opis  |  Liczby  |  Zdjęcia

Za sprawą prywatnego kolekcjonera z Niemiec powstała sentymentalna rekreacja jednego z najbardziej awangardowych samochodów w historii - Lancii Stratos. Nowy projekt jest wierny ideałom nie tylko pod względem wyglądu, ale i sposobu stworzenia.


Przyszli właściciele podczas analizy różnych wariantów nadwozia w studiu Pininfariny.
5 maja 2010

Światowe zainteresowanie wokół wskrzeszonej rajdowej legendy zostało wzburzone zdjęciami szpiegowskimi z toru testowego Alfy Romeo Balocco, skąd w lato napłynęły zdjęcia tajemniczego nowego samochodu. Jak się miało później okazać, testowana konstrukcja była zwieńczeniem trwającego dwa lata procesu budowy modelu przez Pininfarinę na zlecenie niemieckiego kolekcjonera i rajdowego hobbisty: Michaela Stoscheka. Razem ze swoim synem Maximilianem odegrali bardzo dużą rolę przy ostatecznej kreacji samochodu. Na co dzień Michael jest współwłaścicielem firmy Brose, jednego z największych na świecie prywatnych producentów podzespołów samochodowych. Od wielu lat daje upust swojej pasji rajdowej, startując z powodzeniem w klasycznych wydarzeniach Porsche 911 S z 1971 roku oraz rzeczoną Lancią Stratos w specyfikacji Grupy IV.

Myśląc o reinkarnacji tego samochodu, nie sposób pominąć projekt brytyjskiego studia Fenomenon z 2005 roku, powstałego za sprawą jednego z najlepszych znawców tego samochodu - Chrisa Hrabalka. Nowa inicjatywa zdecydowanie przewyższa ów projekt względem zaawansowania, niemniej łatwo można odnaleźć daleko posunięte zapożyczenia z niego. Nowy projekt to dzieło Jasona Castrioty, który przez kilka ostatnich lat był szefem designu Pininfariny (obecnie jest odpowiedzialny za wygląd Saabów). Amerykanin miał już na swoim koncie kilka bardzo udanych designerskich wskrzeszeń legend: dla Jamesa Glickenhausa zaprojektował Ferrari P4/5, był też odpowiedzialny za wygląd zaprezentowanego ku uczczenia 75. urodzin swojego pracodawcy Maserati Birdcage. W tym przypadku nowa interpretacja jest jednak o wiele bardziej dosłowna - można to porównać do więzi łączącej Forda GT40 ze swoim współczesnym odpowiednikiem.

Oryginalna Lancia Stratos w momencie swojej premiery w 1974 roku była samochodem niezwykle nowatorskim. Unikalny charakter nadwozia autorstwa Bertone został zbudowany zarówno przez zuchwałe ogólne założenie (dramatyczne napięcie pomiędzy obłymi płaszczyznami i ostrymi krawędziami w stężonej formie na małym nadwoziu) jak i masę ujmujących detali (kształt szyby w kształcie bumerangu z podciętą dolną linią, wystające przednie nadkola, pełnowymiarowe miejsca na kaski we wnękach drzwi, rozbudowany spojler kryjący okrągłe światła, pięcioramienne felgi). Wszystkie te elementy zostały dosłownie przetłumaczone w nowym projekcie, nowoczesny przekaz opierając tylko na wzmocnieniu sylwetki i zastosowaniu współczesnych technologii w światłach. Ciężko znaleźć jeszcze jeden nowy samochód, który miałby tak bezkompromisowo klinowatą sylwetkę z równie nisko opadającym przodem.


Zestawienie profilu bocznego nowego stratosa i dawcy

Podobnie jak w przypadku oryginału, konstrukcja nowego Stratosa także silnie korzysta z dorobku technologicznego Ferrari. Tym razem posunięto się nawet dalej, opierając cały samochód na podwoziu 430 Scuderii. Chcąc jak najbardziej zbliżyć się do zwinnego charakteru oryginału, aluminiową ramę skrócono o 20 cm oraz wyposażono we wzmocnienia z włókna węglowego. Podobnie jak wielki poprzednik, także ten egzemplarz był budowany już od podstaw z myślą o sporcie samochodowym: w konstrukcję wszczepiono klatkę bezpieczeństwa z rur o średnicy 4 cm. Zważając na wyczynowy charakter, wszystkie zabiegi były dyktowane ograniczeniem masy, która ostatecznie wynosi 1247 kg w stosunku 44:56 na przód/tył. W stosunku do Scuderii, w niewielkim stopniu zmieniono też parametry silnika oraz zaprojektowano zupełnie nowe zawieszenie. Był to efekt ponad trzech tysięcy kilometrów testów na torach wyścigowych, przeprowadzonych przez znanego z Formuły 1 kierowcy Tiago Monteiro.


Luca di Montezemolo sprawdza Stratosa na Fiorano
18 listopada 2010

Samochód został ostatecznie przekazany swojemu właścicielowi dziewiątego listopada. Przez następne tygodnie, egzemplarz zwiedził między innymi Fiorano, gdzie mieli szansę zapoznać się z nim członkowie zarządu Ferrari oraz Paul Ricard, gdzie zorganizowano dzień prasowy. Wszystkie te zabiegi mają za zadanie analizę rynku i promocję projektu, przygotowując grunt pod wypuszczenie krótkiej serii produkcyjnej. Zaiste wielką szkodą byłoby, gdyby tak dopracowany i kompetentny projekt został ograniczony tylko do tej jednej wspaniałej sztuki.


Michael Stoscheck z synem podczas premiery prasowej
29 listopada 2010

125 S
166 Spyder Corsa
250 GTO
330 GTO
330 LMB
250 LM
250 GTO '64
333 SP
F399
F1-2000
F2001
F2002
F2003-GA
F2004
F2005
248 F1
F2007
F2008
F60
F10
F150
Bavaria City Racing 2011
Prawa autorskie  ·  Kontakt  ·  Info  ·  Linki