Home  |  Modele  |  Ludzie  |  Formuła 1  |  FIA GT  |  La Ferrari  |  Forum
250
275
  GTB
  GTB/C
  GTS
  NART
365 'Daytona'
288
  GTO
Testarossa
F40
  F40
  F40 LM
  F40 GT
456
  GT
  GTA
  Venice
  M GT
F355
  F355
  GTS
  Spider
F50
  F50
  F50 GT
Maranello
360
  Modena
  Spider
  GT
  GTC
  Hamann
  Koenig
Enzo
612
  GG50
  Kappa
  GP
  Hamann
F430
  F430
  Spider
  16M
  GTC
  GT3
  Hamann
599
  HGTE
  XX
  Hamann
  Edo
California
  GT
  Edo
  Hamann
458
  Italia
Inne marki
Ferrari F50 1995 - 1997
Opis  |  Liczby  |  Zdjęcia  |  Rejestr

W 1995 w Genewie miał być pokazany sukcesor niezrównanego F40. Nowy F50 nie zawiódł – okazał się być godnym spadkobiercą legendy. Reklamowany jako ‘uliczny bolid F1’ spełnił wszystkie oczekiwania.

Tym razem Ferrari postawiło na Formułę 1, a nie, jak w przypadku 288 i F40 – Grupę B. Zaawansowana konstrukcja w pełni wykorzystywała wszystkie najnowocześniejsze technologie z wyścigów – w tym zakresie przewyższa zarówno Enzo jak i F40. Duże znaczenie w osiągach spełniało bezprecedensowe nadwozie, wykonane z paneli kevlarowo-nomexowo-carbonowych. Kształt nadwozia powstał prawie wyłącznie w tunelu aerodynamicznym Pininfariny, ale tylko geniusz włoskiego projektanta mógł tak wspaniale wpasować tylne skrzydło czy przednie wentylatory. Współpracuje z nimi jednoczęściowy spód wykonany z włókien węglowych - całkowicie płaski. Co ciekawe, w F50 rolę większą niż w jakimkolwiek innym drogowym Ferrari spełniał dyfuzor. Inną nowinką techniczną było charakterystyczne tylne zawieszenie Pushrod. Wszystko to, aby jak najlepiej przenieść na drogę ogromną moc: przykręcony prosto do ramy silnik 4,7 litrowy V12 (Tipo F130 B) napędzał tylne koła o szerokości 35,5 cm z mocą 520 KM, co pozwalało osiągnąć 325 km/h i przyspieszać do 100 km/h w 3,7 sekundy. Była to skręcona, pięciozaworowa (razem aż 60 zaworów!) jednostka z prawdziwego bolidu F1 – 642 z roku 1991.

F50 nie był atrakcyjny tylko technicznie. Jak na tak bezkompromisowy bolid był stosunkowo luksusowy - wnętrze wykończono najwyższej jakości skórą europejską (opcja bez dodatkowej opłaty to wykończenie części w kolorze nadwozia), regulowane w dwóch płaszczyznach pedały i kierownica, podobnie jak fotel kierowcy. Po raz pierwszy w historii samochodów drogowych karbon spełniał rolę estetyczną - pas tego włókna zamieszczono przed pasażerem. Unikalne były też felgi Speedline, których fenomenalny wzór nie powtórzył się na żadnym innym modelu. Właściciel mógł też zamówić czarne wypełnienie przednich świateł.

W sumie wyprodukowano 350 sztuk samochodu (349 dla klientów, ostatni specjalnie dla Galleria Ferrari), nie licząc kilku przedprodukcyjnych prototypów i sześciu dodatkowych egzemplarzy dla sułtana Brunei. Oficjalnie model występował tylko w kolorze czerwonym (jasny Rosso Corsa i ciemny Rosso Barchetta), czarnym (Nero) i żółtym (Giallo Modena), choć jest też jeden egzemplarz fabrycznie pomalowany na błękitny (Azzurro California) i aż cztery srebrne (Argento Nurburgring), oraz pofabrycznie naniesione ciemnosrerbny (Grigio Silverstone) i biały (Bianco Avus).

Na przykładzie F50 można pokazać, jak przebiega proces kupowania najbardziej eksluzywnego Ferrari: klient w momencie zapisywania na listę oczekujących miał wpłacić 240 000 $, potem przez następne 24 miesiące spłacał raty w wysokości 5 600 $. Po otrzymaniu upragnionego auta płacił finalną ratę 150 000 $, do tego dochodził podatek od luksusu 36 240 $, pozostały 7 700 $. Sama firma naliczała sobie jeszcze opłatę za dostarczenie samochodu do klienta - wyceniła to na 1 350 $. Razem cena F50 opiewała na 569 690 dolarów.

F50 był ostatnim Ferrari, w którym wykorzystano pięcocyfrowy system znakowania podwozi.

Numer podwozia 99999 został wykorzystany najprawdopodobniej na pięciu przedprodukcyjnych modelach. Skradziono 6 F50, do tej pory nie odzyskano trzech.
Więcej o egzemplarzach w rejestrze

125 S
166 Spyder Corsa
250 GTO
330 GTO
330 LMB
250 LM
250 GTO '64
333 SP
F399
F1-2000
F2001
F2002
F2003-GA
F2004
F2005
248 F1
F2007
F2008
F60
Karoserzy: Touring
Prawa autorskie  ·  Kontakt  ·  Info  ·  Linki