Po zamkniętym F355 musiała pojawić się wersja otwarta - zaprezentowano ją równo rok później podczas Grand Prix Monako Formuły 1 roku 1995. Dzięki posiadaniu sprawdzonej już bryły modelu 348, przemiana w Spidera nie była taka trudna. Po obcięciu nadwozie zyskało zupełnie nowy wydźwięk - pełne lekkości i stylu. Spider sprawiał wrażenie samochodu zrobionego od początku, a nie na bazie berlinetty. Swoją drogą, zamknięty płócienny dach bardzo ładnie ją naśladował.
Konstruktorzy dołożyli starań, by nadwozie było równie sztywne co oryginału, zastosowano więc dodatkowe wzmocnienia w okolicach krawędzi drzwi i przedniej szyby. Waga wzrosła zaledwie o 10 kg.
