Home  |  Modele  |  Ludzie  |  Formuła 1  |  FIA GT  |  La Ferrari  |  Forum
250
275
  GTB
  GTB/C
  GTS
  NART
365 'Daytona'
288
  GTO
Testarossa
F40
  F40
  F40 LM
  F40 GT
456
  GT
  GTA
  Venice
  M GT
F355
  F355
  GTS
  Spider
F50
  F50
  F50 GT
Maranello
360
  Modena
  Spider
  GT
  GTC
  Hamann
  Koenig
Enzo
612
  GG50
  Kappa
  GP
  Hamann
F430
  F430
  Spider
  16M
  GTC
  GT3
  Hamann
599
  HGTE
  XX
  Hamann
  Edo
California
  GT
  Edo
  Hamann
458
  Italia
Inne marki
Ferrari 365 GTB/4 Shooting Break 1975
Opis  |  Liczby  |  Zdjęcia

Niewielu odważyło się eksperymentować z bezkompromisowym wyglądem Daytony, ale jednym, który się tego podjął, był Luigi Chinetti Jr., trzykrotny zwycięzca Le Mans i syn importera Ferrari na USA, Luigi seniora. Lou był nie tylko wykwalifikowanym kierowcą, ale i utalentowanym projektantem. Swoje umiejętności ucieleśnił w postaci kilku jedno- -egzemplarzowych prototypów, wśród których najlepiej udokumentowanym jest przedstawiany tutaj Shooting Break, kombi zbudowane na bazie 365 GTB/4.

Projekt został stworzony według pomysłu Chinetti’ego przez Gene Garfinkle’ego specjalnie dla Boba Gittelmana, prominentnego architekta mieszkań. Zbudowany na bazie Daytony s/n 15275 przez Panther Westwinds był jedynym samochodem z Maranello obudowanym w tej brytyjskiej wytwórni.

Model stał się sensacją w świecie motoryzacyjnym i wystąpił w wielu dużych magazynach samochodowych – Prancing Horse (numer 45), Road & Track (marzec 1976) – później także w Road & Track’s Exotic Cars Quarterly w 1990 – kwartalniku poświęconym egzotycznym wozom – oraz serii pism poświęconych stricte Ferrari.

Nadwozie rzeczywiście jest zaprojektowane z rzadko spotykanym polotem i wyobraźnią. Wspaniale łączy minimalistyczny styl Daytony z duchem 250 GT SWB Breadvan i charakterem designu lat 70. Chinetti zdecydował się tylko na dwa miejsca siedzące, resztę przeznaczając na dużą i kunsztownie wykończoną przestrzeń ładunkową z drewnianymi panelami i dwoma otwieranymi na boki oknami, nadającymi poczucie ogromnej przestronności wnętrza. Przód także nie ustrzegł się przemodelowania – nos wydłużono i wstawiono nowe chowane światła i wyróżniający się pomarańczowy pas z kierunkowskazami na krawędziach.

Egzemplarz ten ze względu na swoją wyjątkowość był zawsze bardzo oszczędzany, od nowości miał tylko czterech właścicieli. Od Gittlemana kupił go w 1984 John Mecom, teksański potentat naftowy i właściciel teamu wyścigowego. Amerykaninowi nie przypadł szczególnie do gustu i sprzedał go już cztery lata później - Williamowi Kontesowi, dealerowi Ferrari, z rąk którego trafił do obecnego właściciela w 1999. Przez te lata był ozdobą wielu konkursów elegancji, ale całkowity jego przebieg wynosi zaledwie 5 000 kilometrów.

Sprzedany na aukcji Bohnam’s w Gstaad w 2005 nie spełnił pokładanych w nim nadziei – szacowano go na 475 000 dolarów, tymczasem został sprzedany za 337 722 franki szwajcarskie, czyli około 830 000 złotych.

125 S
166 Spyder Corsa
250 GTO
330 GTO
330 LMB
250 LM
250 GTO '64
333 SP
F399
F1-2000
F2001
F2002
F2003-GA
F2004
F2005
248 F1
F2007
F2008
F60
Karoserzy: Touring
Prawa autorskie  ·  Kontakt  ·  Info  ·  Linki