Równo rok po prezentacji 365 GTB/4 na autosalonie w Paryżu, we Frankfurcie pokazano jego otwartą wersję - 365 GTS/4. Jeszcze bardziej udane nadwozie pozwalało producentowi na nadzieje na znaczący wzrost produkcji Dayton, ale ostatecznie tylko 1 na 10 egzemplarzy tej rodziny to wariant otwarty.
Dodatkowe spawy na ramie nośnej wzmocniły całą konstrukcję, co miało zrekompensować odcięcie dachu. Mimo wszystko, GTS pozostaje technicznie właściwie identyczny z GTB. Jednym różniącym go szczegółem są szprychowe felgi Borrani, które w coupe dostępne były za dopłatą.
Po wypuszczeniu jednego prototypowego egzemplarza na salon frankfurcki (s/n 12851) z przednimi reflektorami zespolonymi pod przezroczystą pokrywą, w całej reszcie zamontowano już elektrycznie chowane odpowiedniki, wymuszone przez przepisy rynku amerykańskiego (patrz: 365 GTB/4 Daytona).
Ze względu na wyprodukowanie tylko 124 sztuk tego modelu (+ pierwszy prototypowy), w ostatniej dekadzie poddano przeróbkom na kabriolet wiele egzemplarzy zamkniętych. Powód stanowi oczywiście cena – wartość 365 GTS/4 trzykrotnie przewyższa tą berlinetty.