Home  |  Modele  |  Ludzie  |  Formuła 1  |  FIA GT  |  La Ferrari  |  Forum
250
275
  GTB
  GTB/C
  GTS
  NART
365 'Daytona'
288
  GTO
Testarossa
F40
  F40
  F40 LM
  F40 GT
456
  GT
  GTA
  Venice
  M GT
F355
  F355
  GTS
  Spider
F50
  F50
  F50 GT
Maranello
360
  Modena
  Spider
  GT
  GTC
  Hamann
  Koenig
Enzo
612
  GG50
  Kappa
  GP
  Hamann
F430
599
  HGTE
  XX
  GTO
  Hamann
  Edo
California
  GT
  Edo
  Hamann
458
  Italia
Inne marki
Ferrari 599XX 2009 -
Opis  |  Liczby  |  Zdjęcia  |  Z bliska

Najtrafniejsze określenie oddające całą ideę 599XX to "FXX w ciele 599 GTB". Gwiazda genewskiego salonu samochodowego A.D. 2009 to kolejne laboratorium na wyścigowych kołach, którego zadaniem jest analiza rozwiązań i podzespołów dla przyszłych modeli marki. Jest to praca wykonywana wspólnie z wyselekcjonowanymi klientami, którzy za cenę 1,2 miliona euro kupują sobie wstęp do programu wyścigowego, gdzie zasiądą za kierownicą jednego z (najprawdopodobniej) trzydziestu egzemplarzy. W latach 2010/2011 będą odwiedzali najlepsze tory na całym świecie, zastępując w tej roli FXX World Tour.

Wiele innowacyjnych podzespołów zostało zastosowanych po raz pierwszy, inne - zwyczajem Ferrari - przejęto bezpośrednio z bolidów Formuły 1. Z drogowego Fiorano został zaczerpnięty układ transaxle oraz silnik Tipo F133, który notabene bazuje na tym z Enzo, na bazie którego z kolei rozwinięto jednostkę napędową FXXa. Na tym jednak podobieństwa się kończą - inżynierowie przeprowadzili daleko idące modyfikacje komór spalania oraz kanałów dolotowych i wylotowych. W połączeniu z obniżonym tarciem i podwyższoną zdolnością obrotową, moc została wydatnie podniesiona do wartości 700 KM przy 9 000 obr./min. Pomimo, że już masa standardowej jednostki wynosi zaledwie 225 kilogramów, bardzo dużo uwagi poświęcono dalszemu obniżeniu tej wartości, np. poprzez optymalizację wału korbowego czy jeszcze szersze zastosowanie włókna węglowego. Nowe oprogramowanie skrzyni biegów, podobnie jak w przypadku 599 HGTE, skraca reakcję na ruch łopatek. Pojedyncza zmiana biegu trwa 60 milisekund.

Specjalnie dla 599XX opracowano system High Performance Dynamic Concept, którego założeniem jest jak najlepsze wykorzystanie aktualnych parametrów mechanicznych przy potencjale elektroniki. Obydwa elementy współpracują w celu zapewnienia jak najwyższych osiągów na dystansie wielu okrążeń pokonywanych bez zatrzymania. Prowadzenie zostało poprawione poprzez drugą generację magnetycznego zawieszenia SCM. Spożytkowanie osiągów samochodu zostało ułatwione poprzez wprowadzenie "wirtualnego inżyniera" - systemu zarządzająco-telemetrycznego dostępnego dla kierowcy wewnątrz kokpitu.

Nadwozie 599XX pełne jest zaawansowanych rozwiązań aerodynamicznych, przywołujących na myśl najbardziej zaawansowane bolidy Formuły 1. Wiele sesji w tunelu aerodynamicznym doprowadziło do osiągnięcia docisku 280 kg przy 200 km/h i aż 360 kg przy 300 km/h. Przednia część podłogi została całkowicie wygładzona, przez co kanały odprowadzające ciepło z silnika powędrowały na maskę. Jednak najważniejszą innowacją w zakresie aerodynamiki jest system Actiflow, który modyfikuje docisk aerodynamiczny i opory powietrza danych części nadwozia zależnie od potrzeb. Największy wpływ na to będzie miała półprzepuszczalna siatka pokrywająca dyfuzor, najciekawszą innowacją są jednak wypełniające bagażnik kanały zakończone w miejscu, gdzie w drogowej wersji montowane są tylne światła. Wzorem Brabhama BT46 czy Chapparala 2J, w rurach tych zamontowane są wprawiane w ruch łopatki. Dzięki temu samochód jest przysysany do powierzchni bez zwiększania oporów. Rozwiązanie to także uporządkowuje przepływu strumienia powietrza, co gwarantuje znakomitą sterowalność w zakrętach przy każdej prędkości. Na podpórkach za tylnym słupkiem znalazło się miejsce na dodatkowe płaty spojlerów, które mają poprawiać stabilność. Co ciekawe, wzorem modelu FXX nie znajdziemy tu dużego tylnego skrzydła - dzięki bardzo dużemu, nie ograniczonemu żadnymi przepisami dyfuzorowi tylny spojler tylko nieznacznie powiększono, wieńcząc go lotką Gurneya. Za poprawę właściwości aerodynamicznych odpowiada też wysunięty przedni karbonowy spojler z delikatnie przemodelowanym zderzakiem. Zarówno za kołami przedniej jak i tylnej osi znalazły się wnęki wentylujące, ograniczone nie doprowadzonymi do końca lotkami. Stanowi to miły akcent przywołujący na myśl prototyp Rossa z 2000 roku. Drugim designerskim smaczkiem jest dwukolorowe wykończenie nadwozia - czerwony lakier z bolidu F2008 został przełamany czarnym matem, co razem z przyciemnionymi szybami stanowi dodatkowy zabieg stylistyczny. Przy wykonaniu nadwozia nie oszczędzano na włóknie węglowym, ale konstruktorzy chętnie korzystali też ze swojego doświadczenia z obróbką aluminium.

Pod względem aerodynamicznym bardzo ciekawą innowację stanowią obudowane tarcze hamulcowe. Przejęte wprost z Formuły 1 (gdzie felgi przykryte są z zewnątrz pokrywami) bębny zakrywają część dysków, poprawiając przepływ powietrza wokół nich i polepszając chłodzenie. Z włókna węglowego wykonano nawet klocki hamulcowe, dzięki czemu zaciski mogą być mniejsze, zachowując tą samą efektywność. Nowy karbonowo-ceramiczny system gwarantuje nie tylko krótszą drogę hamowania, ale poprawę parametrów właściwie pod każdym względem dzięki zmniejszeniu nieresorowanej masy. Osobliwie wyglądające hamulce przykryte są przez dziewiętnastocalowe felgi, które obuto gładkimi oponami Michelin.

Dzięki zastosowanym rozwiązaniom czas jednego okrążenia toru Fiorano ma wynosić zaledwie 1 min 17 sek - to o ponad sekundę lepiej, niż FXX bez pakietu Evoluzione! Ferrari po raz kolejny udowadnia, że rozwija nowe technologie w niewiarygodnie szybkim tempie. Dzięki eksperymentalnym modelom jak FXX i 599XX może je teraz jeszcze lepiej dopracowywać i przenosić do zwykłych samochodów drogowych.

125 S
166 Spyder Corsa
250 GTO
330 GTO
330 LMB
250 LM
250 GTO '64
333 SP
F399
F1-2000
F2001
F2002
F2003-GA
F2004
F2005
248 F1
F2007
F2008
F60
Karoserzy: Touring
Prawa autorskie  ·  Kontakt  ·  Info  ·  Linki