Home  |  Modele  |  Ludzie  |  Formuła 1  |  FIA GT  |  La Ferrari  |  Forum
250
275
  GTB
  GTB/C
  GTS
  NART
365 'Daytona'
288
  GTO
Testarossa
F40
  F40
  F40 LM
  F40 GT
456
  GT
  GTA
  Venice
  M GT
F355
  F355
  GTS
  Spider
F50
  F50
  F50 GT
Maranello
360
  Modena
  Spider
  GT
  GTC
  Hamann
  Koenig
Enzo
612
  GG50
  Kappa
  GP
  Hamann
F430
599
  HGTE
  China
  XX
  GTO
  Hamann
  Edo
California
  Edo
  Hamann
458
  Italia
  Spider
  GT
FF
  FF
Inne marki
Ferrari SA Aperta 2011
Opis  |  Liczby  |  Zdjęcia

Na otwartą wersję flagowa berlinetta Ferrari musiała czekać aż pięć lat. Tym większa więc satysfakcja i wyjątkowość tego modelu: to finalna wersja nieodżałowanego 599 i hołd oddany Pininfarinie na 80-lecie założenia najbardziej uznanego studia projektowego świata.

Dla podkreślenia drugiego z tych faktów, fabrykę w Maranello opuści dokładnie osiemdziesiąt sztuk SA Aperta. To bardzo mało, biorąc pod uwagę dane produkcyjne podobnych modeli: 575 SuperAmerica, czyli poprzednie otwarte V12 Ferrari, powstało w ilości 559 sztuk, natomiast 499 szczęśliwców miało przywilej kupić 430 Scuderię Spider 16M. Nic więc dziwnego, że wszystkie egzemplarze zostały sprzedane już miesiące temu po dość wysokiej jak na ten model cenie w okolicach 400 000 euro. Choć wielu przypuszczało, że miejscem publicznej premiery owego modelu będzie konkurs elegancji w Pebble Beach, Ferrari zachowało się bardziej konwencjonalnie, obsadzając go w roli swojej gwiazdy na salonie w Paryżu.

Patrząc na SA Aperta, nie sposób uniknąć skojarzeń z dwoma innymi Ferrari, których nadwozia również są dziełami Pininfariny: P540 Superfast Aperta i 575 SuperAmerica. Siłą rzeczy obydwa miały duży wpływ na prezentowany projekt. Pierwszy projekt na pewno pomógł opracować wzmocnioną strukturę, która by wytrzymała odcięcie górnych elementów nośnych. Przez długi czas firma miała z tym problem, ale jak widać technologia rozwija się nie tylko w dziedzinie elektroniki. W przypadku drugiego z nich przejawia się to formą zagłówków i pokrywy bagażnika. W przeciwieństwie do pionierskiego rozwiązania w poprzedniku patentu Fioravanti, SA Aperta posiada już bardziej tradycyjny dach - niewielką powłokę z materiału, którą można ręcznie rozłożyć w doraźnych sytuacjach. Jak wskazuje sama nazwa - aperta to po włosku otwarta - samochód ten służy wszak do jazdy bez niego. Dwuliterowy człon nazwy pojawiał się już w wielu historycznych modelach, zawsze kryjąc za sobą skrót od znanego choćby właśnie z poprzednika określenia SuperAmerica. Określenie wzięło się ze specyfikacji modeli w latach 50., kiedy za wielką wodę do przedstawicielstwa Luigi Chinettiego szły najbardziej luksusowo wykończone, barokowe wręcz egzemplarze. Tym razem wyjątkowo producent upatrzył sobie w skrócie tym denotację inicjałów imion dwóch osób, które miały największy wpływ na markę przez te osiemdziesiąt lat jej istnienia: syna założyciela Sergio i jego syna, tragicznie zmarłego Andrea.

Mimo że boczna architektura nadwozia kazałaby przypuszczać, że mamy do czynienia z nadwoziem typu targa, SA Aperta to pełnoprawny spider. Dynamicznie stylizowane boczne owiewki stanowią nowoczesne rozwinięcie idei z Fiorano. To jedne z zaledwie kilku, bardzo niewielkich modyfikacji nadwozia oryginału. To bardzo dobrze, że w dzisiejszych czasach ktoś jeszcze nie ulega pokusie pretensjonalnych fajerwerków, stawiając na przekaz formy jako ogółu. Aby dostrzec kolejne wyróżniki tej wersji, trzeba się naprawdę dobrze przyjrzeć. Dopiero dobrze znający nadwozie berlinetty obserwator dostrzeże bardziej płasko poprowadzoną przednią szybę, masywniejsze progi z wyraźniej zaznaczonymi wlotami powietrza do hamulców tylnej osi oraz przedni zderzak z modelu GTO, choć wyprawiony tradycyjną kratownicą. Powoli cechą charakterystyczną spiderów Ferrari stają się pięcioramienne felgi, widziane we wszystkich otwartych samochodach tej marki w ostatnich piętnastu latach.

Będąc już przy ostatniej modyfikacji 599 GTB - niedawno pokazanemu GTO - warto zastanowić się nad technologicznym pozycjonowaniem jednego wobec drugiego. Mimo że nadwozie jak i charakter wcale na to nie wskazują, SA Aperta technicznie bazuje właśnie na tej mocnej wersji: posiada jego układ przeniesienia napędu i zawieszenie. Kierowca dysponuje więc mocą 670 KM i zaawansowanymi systemami ich kontroli. Wykończenie wnętrza przygotowano jednak od podstaw z myślą o tym właśnie modelu: aluminiowa listwa wszerz kokpitu dotychczas wykonana z aluminium zamiast włókna węglowego nawołuje do elementów wykończenia nadwozia z tego samego materiału, a o atmosferę pełnej ekskluzywności dbają nowe fotele o bardzo ciekawym projekcie. Opracowane przez Ferrari wiele wariantów personalizacji ma sprawić, że każdy z osiemdziesięciu egzemplarzy będzie niepowtarzalny.

Wraz z tą prezentacją tej wersji możemy się spodziewać zakończenia produkcji 599 GTB, tak bowiem wyglądał cykl modelowy w przypadku kolejnych generacji modelu Maranello. Idąc dalej tą historyczną analogią należy oczekiwać, że zaprezentowany pod koniec przyszłego roku następca będzie tylko rozwinięciem obecnego projektu na miarę zmiany pomiędzy 550 a 575 M.

125 S
166 Spyder Corsa
250 GTO
330 GTO
330 LMB
250 LM
250 GTO '64
333 SP
F399
F1-2000
F2001
F2002
F2003-GA
F2004
F2005
248 F1
F2007
F2008
F60
F10
F150
Bavaria City Racing 2011
Prawa autorskie  ·  Kontakt  ·  Info  ·  Linki