Wzorem poprzedniej flagowej berlinetty marki - 575 M Maranello - Ferrari pokazuje mechaniczno-optyczny zestaw tuningowy dla 599 GTB Fiorano. Ma za zadanie poprawić osiągi jak i podkreślić walory sportowe modelu. Opatrzony został nazwą Handling Gran Turismo Evoluzione, co ma przywołać na myśl skojarzenie z odmianą torową.
Modyfikacje techniczne obejmują nowe, twardsze sprężyny i sztywniejszy tylny drążek stabilizacyjny. Zrekalibrowano też ustawienia magnetycznego zawieszenia w trybie sportowym. Całość obniżono o 15 milimetrów, przybliżając środek ciężkości do asfaltu. Wszystkie wymienione zabiegi mają wpływać na poprawę prowadzenia samochodu, a w połączeniu z nowymi oponami mają się przyczynić do poprawy przyczepności.

W celu poprawy reakcji na komendy kierowcy polepszono także elektronikę - biegi sekwencyjnej skrzyni F1 w trybie sportowym zmieniają się jeszcze szybciej (sam proces zmiany biegów nie został przyspieszony, ale skrócono czas reakcji podzespołów na ruch łopatek), podczas gdy przemapowane ECU udoskonala reakcję silnika na otwarcie przepustnicy. Fiorano z pakietem HGTE poznamy też po dźwięku - tłumikowi zaaplikowano kurację wzbogacającą doznania akustyczne. Moc silnika pozostała ta sama.
Zapewne głównie dla zwiększenia atrakcyjności pakietu w oczach klientów konstruktorzy pokusili się też o garść wyróżników na nadwoziu i w środku. Na zewnątrz specjalne 599 GTB odznacza się szeregiem niewielkich zabiegów stylistycznych: z przodu to bardziej sportowa kratownica - zamiast trzech wzdłużnych żeber grilla i pięciu poprzecznych HGTE ma odpowiednio dwa i cztery. Poniżej jej kryje się nieznacznie uwydatniony spojler, polepszający właściwości aerodynamiczne. Bok dominują ujmujące 20-calowe, dwuczęściowe felgi wykonane z kutego aluminium i pokryte srebrnym matowym lakierem. Mat - z tym że czarny - pojawił się także na dyfuzorze. Całość wieńczą nowe końcówki, zapożyczone z 575 GTC Handling Package.

Kierowcy o ekskluzywności przez cały czas przypominają szerzej zastosowane wstawki z karbonu (nie tylko na kokpicie, ale i w drzwiach) oraz pokrywająca fotele i część kierownicy czarna alkantara. Będąc przy temacie foteli warto zwrócić uwagę na ich dwukolorową tonację i wszyte napisy Handling GTE. Tyły foteli wykonano w całości z karbonu.
Zestaw ma kosztować 17 tysięcy dolarów. Oprócz montowania go w nowych egzemplarzach, będzie można go też zaaplikować (bądź jego poszczególne elementy) już istniejącym 599 GTB.