|
|
|
Dino Ferrari 1932 - 1956
|
|
Najmłodsze lata
V6: dzieło życia
Żałoba
|
|
Najmłodsze lata
Alfredo Ferrari, lepiej znany jako Dino (forma zdrobniała) był jedynym ślubnym dzieckiem Enzo (z Laurą Garello, więcej o związku w życiorysie założyciela). Urodzony w styczniu 1932 r. chłopiec dostał imię tradycyjne dla całego rodu – Alfredami byli już dziadek, ojciec, stryj i starszy brat Drake’a.
Enzo bardzo kochał swojego syna i chętnie się nim opiekował – upatrywał w nim swojego następcę i prawdziwego przywódcę firmy. Dino już od najmłodszych lat wychowywany był razem z ówczesnymi gwiazdami wyścigów, a jego największą pasją stało się projektowanie silników.
Szczęśliwym zbiegiem okoliczności dostał szansę zbudowania jednego razem z Vittoriem Jano – niegdysiejszym wrogiem Enzo pracującym teraz w jego zespole, który po dziś dzień postrzegany jest jako jeden z najlepszych konstruktorów wszech czasów. Ich wspólnym dziełem był półtoralitrowy silnik DOHC V6, używany w połowie lat 50. w klasie F2. |
 |
V6: dzieło życia
Przez pierwsze 10 lat własnych konstrukcji firmy, Ferrari eksperymentował z silnikami 4, 6, 8 i 12 cylindrowymi, ze względu na bardzo dużą ilość klas wyścigowych, w jakich konkurował. W 1955 nadal największą popularnością cieszyła się F2 (a nie F1, która została zresztą dopiero co wskrzeszona – po trzech latach zupełnego braku obecności na torach, spowodowanego obecnością tylko jednego zespołu – Scuderii Ferrari) w której czerwone bolidy radziły sobie równie dobrze – w 1952 i 1953 Alberto Ascari nie miał sobie równych w modelu 500 z dwulitrowym R4 bez doładowania. |
 |
Przez nowe przepisy (które musiały być zmienione ze względu bardziej przystępny regulamin F1) potrzebny był silnik o 500 cm3 mniejszy. Przy tworzeniu go rozważane były różne konfiguracje, ostatecznie Vittorio Jano wspólnie z Dinem przekonali Enzo, że najlepsze będzie V6, który wspólnie opracują. Był to pierwszy tego typu silnik użyty przez firmę i okazał się udaną jednostką – na tyle, że poza bolidem 156 klasy F2 większy – 2,5 litrowy odpowiednik zagościł też w 246 klasy F1. Pomimo faktu, że tak naprawdę prawie cała konstrukcja została opracowana przez inż. Jano, często projekt przypisywany jest młodemu Ferrariemu.
Żałoba
Niestety, Dino nigdy nie ujrzał swojego dzieła. W 1956 już na łożu śmierci, w szpitalu, obmawiał z Vittorem rozwiązania techniczne dla ich silnika. Zmarł 30 czerwca 1956 na niezwykle bolesne schorzenie zaniku mięśni, mając zaledwie 24 lata.
 | W swoim ojcu zostawił ogromną pustkę. Enzo znany był ze swojej ogromnej pewności siebie i nieugiętości, ale nie mógł znieść takiej straty. Często chodził do Scagliettiego, który oprócz partnera w interesach był jego dobrym znajomym i wypłakiwał się u niego. Dla upamiętnienia zmarłego dziecka, Drake zadecydował, że wszystkie modele Ferrari wyposażone wV6 będą się nazywały Dino. Pierwsza taka seria – 246 GTS – ukazała się w 1968. Początkowe modele, ze względu na skromniejsze jednostki niż reszta modeli nie były nawet sygnowane znaczkiem Ferrari, później jednak zostały one włączone do linii marki. W tym samym czasie, kiedy Enzo potrzebował 500 silników sprzedanych w modelu drogowym do spełnienia homologacji F2, wykorzystał potencjał rynkowy znajdującego się nieopodal turyńskiego koncernu, tworząc Fiata Dino. |
Imię Dino Ferrariego miało być nadane różnym instytucjom jeszcze wiele razy, np. Imola zyskała sobie tytuł toru Enzo i Dino Ferrarich (więcej o tym w historii toru) oraz powstały w 1978 (imię nadane w 1984) mediolański instytut wykrywania chorób nerwowo-mięśniowych, który zyskał sobie międzynarodową sławę.
|
|