|
9 czerwca 2007r. na torze Silverstone odbyła się największa na świecie parada Ferrari. Udział w niej wzięło 385 modeli z różnych lat. Impreza ta została odnotowana na kartach księgi rekordów Guinnessa. Nierealne może się wydawać to, że 11 maja bieżącego roku rekord ten został pobity. Na torze Fuji Speedway, w tym samym momencie zebrało się 500 egzemplarzy, o 115 samochodów bijąc poprzedni rekord.
Nie bez powodu wybrano Japonię. W 2007r. japońskim klientom Ferrari sprzedało 376 samochodów, co stanowiło wzrost o 39% w porównaniu do roku poprzedniego. Liczby te obrazują to w jak zawrotnym tempie rozwija się ten rynek. Firma Ferrari zauważyła ten potencjał i już 1 lipca 2008r. w Japonii zostanie otwarte Ferrari Japan KK, czyli oficjalne przedstawicielstwo i główny importer Ferrari w kraju kwitnącej wiśni. Warto również wspomnieć o dwóch, ważnych samochodach dla japońskich klientów. Pierwszy z nich to 612 Scaglietti Cornes, a drugi to 512TR Speciale. Oba te modele były do kupienia tylko w Japonii, jednak liczba egzemplarzy (razem 35) jest niczym w porównaniu do tego co się działo dwa tygodnie temu na Fuji Speedway.
Pod nazwą Ferrari Festival Japan 2008 odbyły się cztery ważne imprezy. Pierwsza z nich to druga w tym roku impreza z serii F1 Clienti, przeznaczona dla prywatnych właścicieli bolidów F1 (pojawiło się aż pięć takich pojazdów). Druga to kolejna eliminacja FXX Event. Trzecią były pierwsze w Japonii specjalne kursy jazdy dla właścicieli Ferrari. Celem tego jest uświadomienie właścicieli i nauczenie ich umiejętnego wykorzystywania potencjału swoich samochodów. Najważniejsza jednak była ta ostatnia - bicie rekordu Guinnessa. Na torze, który mierzy 4,6 km, stawiło się 500 egzemplarzy. Można było zobaczyć większość samochodów razem, jakie kiedykolwiek opuściły Maranello. Najnowsza 430 Scuderia i 599 GTB Fiorano jechały koło w koło obok Testarossy i F40. Najciekawsze było zobaczenie niezliczonych odmian 360. Od Spidera, przez Challenge Stradale po wersje tuningowane i wyścigowe. W końcu nadeszła godzina zero. Wszystkie 500 egzemplarzy ruszyło jeden za drugim i na oczach specjalnego jury zrobiło jedno, pełne okrążenie. Rekord został pobity.
Tekst: Maciej Nowak
|