Finał sezonu FIA GT po raz kolejny miał miejsce na belgijskim torze Zolder, i po raz kolejny znalazł się tam nasz specjalny wysłannik z Holandii Phan Vu Nguyen. Spójrzcie na obszerną galerię zdjęciową jego autorstwa tuż po przeczytaniu relacji z rozstrzygnięcia sezonu.
GT1
Oczy wszystkich kibiców może i były skierowane na głównych pretendentów do zwycięstwa, ale od samego startu do mety prowadziło Maserati MC12 załogi Pier Guidi /Bobbi, dla której była to jedyna wygrana w całym sezonie. Pretendenci do zdobycia tytułu mistrza - Corvette zespołu Pekaracing - po starcie z szóstej pozycji systematycznie przedzierało się do przodu, kończąc wyścig na drugiej pozycji. To nie wystarczyło teamowi Kumpen/Hezemans na odrobienie czterech punktów straty do Maserati MC12 #1 Vitaphone Racing Team, które pewnie ukończyło wyścig na trzeciej pozycji. Tym samym Bertolini/Bartels zdobyli swój trzeci tytuł, po tryumfach w 2006 i 2008 roku.
GT2
W słabszej, ale właściwie nawet popularniejszej klasie, na koniec sezonu byliśmy świadkami
intrygi. Przebiegłą strategią wykazał się kierowca Porsche zespołu Prospeed Richard Westbrook. W Zolder mieliśmy być świadkiem pojedynku o tytuł dwóch załóg: Westbrook/Collard i Bruni/Vilander. Pierwsza z nich postanowiła się jednak podzielić, w ostatnim wyścigu sezonu startując z mniej doświadczonymi kolegami: Holzerem i Raggingerem, tym samym unikając kilkudziesięciokilogramowego balastu, który normalnie by dostali. Jadący lekkim Porsche Westbrook wygrał wyścig, samodzielnie zdobywając tytuł mistrza kierowców. Główny pretendenci do tytułu mistrza reprezentujący Ferrari - Bruni i Vilander - nie byli w stanie nawiązać walki w obliczu swojego 100-kilogramowego dociążenia, kończąc wyścig tuż za podium.