Kiedy nad włoskim torem Adria zachodziło już słońce, po zwycięstwo przed swoją publicznością sięgnęli Andrea Bertolini i Michael Bartels w Maserati MC12.
GT1
Urzędujący mistrzowie ruszyli do dwugodzinnego boju z pierwszego miejsca i do końca kontrolowali sytuację na torze. Do samej mety ich bolid goniony był przez Corvettę Peka Racing, prowadzoną przez załogę Hezemans/Kumpen. Szyki drugiemu Maserati zespołu Vitaphone pokrzyżowało założenie złych opon, co z kolei wymusiło karny przejazd przez pit-lane. Nie przeszkodziło to jednak mu w zajęciu trzeciego miejsca, przyczyniając się do świetnego wyniku zespołu. Vitaphone nadal przewodzi w klasyfikacjach kierowców i zespołów. Świetnie dysponowany w pierwszym wyścigu czeski zespół K plus K motorsport tym razem nie zdobył punktów - ich Saleenom na drodze stanęły problemy techniczne i regulaminowe.
GT2
Po raz pierwszy od niepamiętnych czasów, na włoskim torze dominacja Ferrari została złamana przez Porsche. Drugie zwycięstwo z rzędu zdobył Prospeed Competition z kierowcami Westbrook/Collard. W nieudanej pogoni za nim uczestniczyły dwa F430 zespołu AF Corse. Dla załogi drugiego z nich - Barba Lopez/Cadei - było to pierwsze podium w ich karierze. Wspomagany przez Ferrari zespół obiecuje, że przed Oschersleben poczyni niezbędne kroki, aby zmniejszyć wynoszącą już 10 punktów straty do liderów.