Notice: Undefined index: SERVER_PORT in /home2/rossapl1/public_html/rotator/libraries/lib-view-main.inc.php on line 231
Home  |  Modele  |  Ludzie  |  Formuła 1  |  FIA GT  |  La Ferrari  |  Forum
Australia
Malezja
Bahrajn
Hiszpania
Monako
Kanada
USA
Francja
Wielka Brytania
Europa
Węgry
Turcja
Włochy
Belgia
Japonia
Chiny
Brazylia
Grand Prix Wielkiej Brytanii Silverstone GP
Raport  |  Tor  |  Info  |  Wyniki  |  Zdjęcia

Kimi Raikkonen wygrał drugi raz z rzędu, pokonując McLarena na ich własnym podwórku. Tłum oczekujący zwycięstwa Hamiltona musiał uznać wyższość Fina – Lewis nie dość, że przegrał z Kimim, poległ jeszcze przed Alonso, zajmując po raz kolejny najniższy stopień podium. Mogło być jednak jeszcze gorzej, gdyby nie fatalne zgaśnięcie bolidu Massy na samym starcie. Wynik pozwolił utrzymać różnicę miedzy Ferrari a McLarenem w zestawieniu konstruktorów, a Raikkonen przeskoczył Massę i jest już tuż tuż za Alonso.

Ciepłe niedzielne popołudnie było miłe i wyścig zapowiadal się niezwykle przyjemnie, gdyby nie powiewająca nad Felipe Massą tuż przed startem żółta flaga. Podczas gdy Brazylijczyka zepchnięto do boksów na ponowne odpalenie silnika, stawka ruszyła na kolejne formułujące. Zgodnie z procedurą, drugie Ferrari musiało startować z pit lane, przepuszczając najpierw całą resztę.

Na torze za to Hamilton dzielnie wybronił swoją pierwszą pozycję startową, mimo że Raikkonen wystartował lepiej i miał duże szanse wyprzedzić Brytyjczyka. Kubica odziedziczył czwarte miejsce, jadąc przed Kovalainenem, Fisichellą, Heidfeldem i Schumacherem, który mimo szansy na dobry wynik już na starcie stracił dwie lokaty.

Aż do pierwszych tankowań Raikkonen przez cały czas podążał w ślad za Hamiltonem nie odpuszczając go nawet na krok, przygotowując się do wyprzedzenia na 14. kółku. Alonso trzymał ich na mniej więcej 2 sekundy, reszta miała już ogromną startę. Kubica na 15. okrążeniu miał już 7 sekund straty, za nim kolejne 5 duetem Renault, Heidfeldem i Schumacherem. Massa zdołał już wtedy przeskoczyć z 21. na dziewiątą pozycję.

Na tym okrążeniu zaczęła się pierwsza seria tankowań – zapoczątkował ją Kovalainen, okrążenie później Hamilton i Kubica, na 18. Raikkonen, jedno później Massa i Alonso.

McLaren, zaniepokojony silnym naciskiem Kimiego na Lewisa natychmiast zmienił taktykę – zaledwie sześciosekundowe tankowanie Alonso wybiło go na pierwszą pozycję przed Raikkonenem, który tankował bardzo długo. Trzeci był Hamilton z blisko trzysekundową stratą – cena za popełnienie błędu (za wczesne ruszenie) w boksach. Dodatkowo przez słabe zbalansowanie strata tylko się powiększała – w połowie dystansu wyścigu urosła do 15 s.

Ale Raikkonen też zaczął tracić do Alonso. Z 2.4 s zrobiło się 5.5, choć to ciągle było za mało, by Alonso obronił pozycję lidera. Hiszpan musiał zjechać na 37. okrążeniu, jako pierwszy z przodujących. Hamilton zjechał kółko później. Teraz wszyscy czekali na to, kiedy zjedzie pierwszy Raikkonen – każde następne okrążenie wykonywał aż o sekundę szybciej od Alosno, starta bardzo szybko malała... W końcu zjechał na 43., szybkie sześciosekundowe tankowanie, wyjazd i – 3,2 sekundy nad Alonso! Hamilton był aż 20 sekund za nimi.

W takiej kolejności podium dojechało już do mety. Do końca nierozwiązana była sprawa finiszu Massy – przez ostatnie 10 kółek zmagał się z czwartym Kubicą, ale w końcu nie dał mu rady.

Temperatura powietrza: 20°C
Temperatura nawierzchni: 31 : 32°C
częściowe zachmurzenie

Prawa autorskie  ·  Kontakt  ·  Info  ·  Linki